Krytykant Literacki

Temat:
nie wiem czy to na pewno cykl bezowulacyjny, nie jestem pewna. Termometr mam stary ale do tej pory mnie nie zawodził .. Mierzyłam tempke (nie codziennie - było pare dni bez pomiaru) i nie zauważyłam wzrostu.
Współżyłam bez zabezpieczenia. Cykle mam 30 dniowe. Miesiączkuje od ponad 8 lat i nigdy nie spóżniał mi się okres.
Dzisiaj mój 36 dc a ja nie czuje nawet bóli jakie czułam do tej pory przed zbliżającym się okresem.
W 34 dc robiłam test i wyszedł negatywny - czy to nie było za wcześnie na test?? Czy mam go powtórzyc??
Cały czas mam uczucie mokrości, naoliwienia. Co chwila wydaje mi sie, że już dostałam okres a tu nic. Tylko duużo duużo wodnistego śluzu.
Czytałam, że w cyklu bezowulacyjnym nie występuje okres tylko krwawienie sródcykliczne po którym zaraz występuje jajeczkowanie- to prawda??
Dziewczyny nie wiem co mam robic ... Do lekarza cięzko jest mi sie dostac, bo pracuje do 16 a lekarz przyjmuje do 12. Na prywatną wizyte mnie nie stac. Ale zrobie tak, ze bede probowac sie zwolnic w czasie pracy na godzinke.
Czy lekarz przepisze mi luteine na wywołanie??
Pomóżcie bo odchodze od zmysłów ..
Źródło: naturalnemetody.fora.pl/a/a,2574.html



Temat: dziwny sluz :|
ANALIZA ROZCIĄGLIWOŚCI
-śluz rwie się po 1 cm lub nie ma go wcale
-śluz zaczyna się rozciągać ale do 2-3 cm – okres płodny, uważniej obserwujemy śluz w ciągu następnym 3-4 dni
-śluz rozciąga się w długą nitkę z wyglądu przypomina białko jaja kurzego – okres najbardziej płodny – owulacyjny

ANALIZA WILGOTNOŚCI
Sucho – okres niepłodny
Naoliwienie – zaczyna się zbliżać okres płodny
Bardzo wilgotno – dzień szczytu śluzu – owulacja

TYPOWY SCHEMAT WYSTĘPOWANIA ŚLUZU A PŁODNOŚĆ
Faza niepłodna:
suchość i brak śluzu – na początku zaraz po miesiączce przez kilka dni panuje suchość i brak śluzu.
suchość i śluz w bardzo małej ilości -następnie pojawia się bardzo krótko drobna ilość śluzu mimo suchości, właściwie prawie go nie widać i można w ogóle go nie zauważyć

Faza płodna początkowa
śluz lepki, rwący się, kremowy – pojawia się śluz lepki, który powoli przechodzi w kremowy, mimo, że nie ma on dobrych właściwości dla życia plemników oznacza, że zaczyna się zbliżać faza płodna, albo już się zaczęła. Taki śluz może utrzymywać się nawet kilka dni
śluz wodnisty, uczucie wilgoci – z dnia na dzień śluz kremowy coraz bardziej staje się przezroczysty, wzrasta też uczucie nawilżenia



Mała analiza śluzu ;) Twój był śluzem płodnym
Źródło: forum.antykoncepcja.pl/viewtopic.php?t=9300


Temat:


Cały czas mam uczucie mokrości, naoliwienia. Co chwila wydaje mi sie, że już dostałam okres a tu nic. Tylko duużo duużo wodnistego śluzu.


To wyglada na okres najwiekszej plodnosci i wydluzony dosc mocno cykl.
Źródło: naturalnemetody.fora.pl/a/a,2574.html


Temat:
Dzień dobry wszystkim:)
Moja przygoda z NPR dopiero się zaczyna,to mój pierwszy cykl, który uważnie obserwuję, wcześniej obserwowałam tylko śluz, ale były to tylko obserwacje, nic nie notowałam. Od początku września czytam i uczę się pilnie interpretowania wyników i studiuję inne wykresy, dlatego wybaczcie mi może dla Was proste pytania;)

Bardzo proszę Was o zdanie. Czy dobrze wyznaczyłam dzień owulacji i dni płodne? Pierwsza obserwacja, a organizm zachował sie inaczej niz zawsze. jeszcze nigdy nie zdarzył mi się taki krótki cykl (21 dni, norma to 30-33 dni). NIGDY też nie zauważyłam plamienia w trakcie cyklu. Staramy się o drugie dziecko od 3 m-cy, bardzo zależy mi na pomocy w wyznaczeniu dni płodnych. Używam microlife MT16C2. Pierwsze trzy pomiary mogą być błędne (dopiero się uczyłam) zdaję sobie sprawę, ze może to byc przeszkodą w prawidlowej inetrpretacji cyklu. Pomiary waglinalne, w godzinach 7-8 rano.

Oto moje notatki:

1 - 5 dc. - miesiączka
6 dc. - brak pomiaru temp. (nie miałam jeszcze termometru). Ból jajnika
7. dc. - brak pomiaru temp., dużo śluzu jak białko kurze, uczucie
naoliwienia
8 dc. - 36,80, dużo śluzu jak białko kurze, uczucie naoliwienia
9 dc. - 36,30, śluz lekko białawy, rozciągliwy, uczucie naoliwienia
10 dc. - 36,60 (temp. zakłócona - zapomniałam o pomiarze i wstałam).
Ból jajnika, śluzu nie zaobserwowałam, sucho.
11 dc. - 36,40, śluzu nie zaobserwowałam, sucho.
12 dc. - 36,55, śluzu nie zaobserwowałam, sucho.
13 dc. - 36,80, śluz lepki, mało go, raczej sucho,bardzo mocno boli jajnik
14 d.c. - 36,90, śluz lepki, mało go, raczej sucho, nadal bardzo mocno boli
jajnik, mam wrazliwe piersi i mdłosci.
15 d.c. - 36,66, śluz przejrzysty, rozciągliwy, z kłaczkami krwi. Mdłosci i
zawroty głowy, jajnik już nie boli.
16 d.c. - 36,75, śluz miejscami białawy (pozostałośc nasienia), w
większości jak białko kurze, rozciągliwy,miejscami nitki krwi.
17 d.c. - 36,67, śluz biały, rozciagliwy (z pozostałoscia nasienia)
18 d.c. - 36,71, sucho
19 d.c. - 36,75, śluz przeźroczysty, lekko rozciagliwy
20 d.c. - 36,68, śluz przeźroczysty, bardziej rozciagliwy z nitkami krwi
(sporo ich), zawroty głowy
21 d.c. - 36,78 (pomiar zakłócony - później poszlam spać). Śluz
przeźroczysty, rozciągliwy, z nitkami krwi (wiecej niz wczoraj).
Uczucie naoliwienia.
22 d.c. - 36,45. Śluz przeźroczysty, rozciagliwy z nitkami krwi. Niestety
po dwóch godzinach od wstania dostałam okres:(

Czy owulacja mogła mieć miejsce w 13 d.c.?
Czy dni płodne to 12-16+ dc?
Dlaczego taki krótki ten cykl i inny niż pozostałe?

Z góry dziekuje za pomoc
jaguss
Źródło: naturalnemetody.fora.pl/a/a,2714.html


Temat: dni nieplodne
moge ci tylko napisac, co znaczy konkretny sluz... dni plodne i nieplodne mozesz wyznaczyc tylko dzieki codziennej obserwacji sluzu i mierzeniu temperatury <metoda objawowo-termiczna, ktora nalezy prowadzic ok. 4-6 mies., aby miec jakas mozliwosc wyznaczenia tych dni... nie zrobisz tego po jednym miesiacu!>... pisze to dlatego, bo nigdy nie wiadomo, ile bedzie trwal cykl... okres moze sie przesunac i wtedy dni, ktore teoretycznie mialy byc nieplodne, okazuja sie plodnymi i moze dojsc do nieplanowanej ciazy... wynika to z tego, ze okres przesuwa sie dlatego, iz przesuwa sie owulacja, poniewaz okres wystepuje u zdrowych kobiet na 12-16 dni po owulacji... jesli okres sie przesunal, to i owulacja sie przesunela, dlatego zwykle wyliczanki to rosyjska ruletka...


a co do sluzu, to <cytujac anusiax z innego tematu>...



JAK BADAĆ ŚLUZ
Warto wyrobić nawyk analizy śluzu podczas wizyty w łazience. Po pewnym czasie robi się to automatycznie. Bierzemy papier toaletowy i patrzymy czy dostrzegamy jakiś ślad śluzu. Na badanie wpływa stosunek i wtedy śluz można dopiero analizować po 12 godzinach, choroby.


ANALIZA KOLORU
Najpierw analizujemy kolor, zazwyczaj wyróżniamy następujące:
Biały – tzw. śluz kremowy, jest to śluz niepłodny, jest też często pierwszym objawem ciąży.
Przezroczysty – jest śluzem płodnym, należy dokładnie przeanalizować jego rozciągliwość.
Żółty - może świadczyć o zakażeniu, grzybicy, należy zbadać zapach i udać się do lekarza.
Różowy – występuje w momencie tzw. plamienia okołoowulacyjnego, w poprzedniej części opowiadaliśmy, że w momencie pęknięcia i wydobycia komórki jajowej pęcherzyk Graffa wypełnia się krwią, często wtedy kobieta odczuwa bardzo silny ból i krwawi na jasnoczerwono bądź różowo.
Brązowy – w fazie poowulacyjnej świadczy o za małej ilości progesteronu lub problemach hormonalnych, konieczna wizyta lekarska



ANALIZA ROZCIĄGLIWOŚCI
Następnie próbujemy rozciągnąć śluz w nitkę...

śluz rwie się po 1 cm lub nie ma go wcale - okres niepłodny.

śluz zaczyna się rozciągać ale do 2-3 cm – okres płodny, uważniej obserwujemy śluz w ciągu następnym 3-4 dni.

śluz rozciąga się w długą nitkę, z wyglądu przypomina białko jaja kurzego – okres najbardziej płodny – owulacyjny.


ANALIZA WILGOTNOŚCI
Warto też zapamiętywać odczucie jakie nam towarzyszy przez cały dzień.

Sucho – okres niepłodny.
Naoliwienie – zaczyna się zbliżać okres płodny.
Bardzo wilgotno – dzień szczytu śluzu – owulacja.


Faza niepłodna
Suchość i brak śluzu – na początku, zaraz po miesiączce, przez kilka dni panuje suchość i brak śluzu.
Suchość i śluz w bardzo małej ilości - następnie pojawia się bardzo krótko drobna ilość śluzu mimo suchości, właściwie prawie go nie widać i można w ogóle go nie zauważyć.

Faza płodna początkowa
Śluz lepki, rwący się, kremowy – pojawia się śluz lepki, który powoli przechodzi w kremowy, mimo, że nie ma on dobrych właściwości dla życia plemników, oznacza, że zaczyna się zbliżać faza płodna albo już się zaczęła. Taki śluz może utrzymywać się nawet kilka dni.

Okolice owulacji
Śluz wodnisty, uczucie wilgoci – z dnia na dzień śluz kremowy coraz bardziej staje się przezroczysty, wzrasta też uczucie nawilżenia, w końcu śluz robi się wodnisty. Jest to płodny okres i oznacza zbliżanie się owulacji.
Źródło: forum.antykoncepcja.pl/viewtopic.php?t=16357


Temat: dni plodne??

JAK BADAĆ ŚLUZ
Warto wyrobić nawyk analizy śluzu podczas wizyty w łazience. Po pewnym czasie robi się to automatycznie. Bierzemy papier toaletowy i patrzymy czy dostrzegamy jakiś ślad śluzu. Na badanie wpływa stosunek i wtedy śluz można dopiero analizować po 12 godzinach, choroby.


ANALIZA KOLORU
Najpierw analizujemy kolor, zazwyczaj wyróżniamy następujące:
Biały – tzw. śluz kremowy jest to śluz niepłodny, jest też często pierwszym objawem ciąży
Przezroczysty –jest śluz płodny należy dokładnie przeanalizować jego rozciągliwość
Żółty- może świadczyć o zakażeniu, grzybicy, należy zbadać zapach i udać się do lekarza.
Różowy – występuje w momencie tzw. Plamienia okołoowulacyjnego, w poprzedniej części opowiadaliśmy, że w momencie pęknięcia i wydobycia komórki jajowej pęcherzyk Graffa wypełnia się krwią często wtedy kobieta odczuwa bardzo silny ból i krwawi na jasnoczerwono bądź różowo.
Brązowy – w fazie poowulacyjnej świadczy o za małej ilości progesteronu lub problemach hormonalnych, konieczna wizyta lekarska



ANALIZA ROZCIĄGLIWOŚCI
Następnie próbujemy rozciągnąć śluz w nitkę

śluz rwie się po 1 cm lub nie ma go wcale

śluz zaczyna się rozciągać ale do 2-3 cm – okres płodny, uważniej obserwujemy śluz w ciągu następnym 3-4 dni

śluz rozciąga się w długą nitkę z wyglądu przypomina białko jaja kurzego – okres najbardziej płodny – owulacyjny


ANALIZA WILGOTNOŚCI
Warto też zapamiętywać odczucie jakie nam towarzyszy przez cały dzień

Sucho – okres niepłodny
Naoliwienie – zaczyna się zbliżać okres płodny
Bardzo wilgotno – dzień szczytu śluzu – owulacja


Faza niepłodna
suchość i brak śluzu – na początku zaraz po miesiączce przez kilka dni panuje suchość i brak śluzu.
suchość i śluz w bardzo małej ilości -następnie pojawia się bardzo krótko drobna ilość śluzu mimo suchości, właściwie prawie go nie widać i można w ogóle go nie zauważyć

Faza płodna początkowa
śluz lepki, rwący się, kremowy – pojawia się śluz lepki, który powoli przechodzi w kremowy, mimo, że nie ma on dobrych właściwości dla życia plemników oznacza, że zaczyna się zbliżać faza płodna, albo już się zaczęła, ilustracja pierwsza. Taki śluz może utrzymywać się nawet kilka dni.

śluz wodnisty, uczucie wilgoci – z dnia na dzień śluz kremowy coraz bardziej staje się przezroczysty, wzrasta też uczucie nawilżenia ilustracja 2, w końcu śluz robi się wodnisty. Jest to płodny okres i oznacza zbliżanie się owulacji.



przepraszam że nie podam adresu strony, ale kiedyś ją zapisałam na dysku a teraz już nie mogę jej znaleźć w internecie (gdzieś na storktest.pl)
Źródło: forum.antykoncepcja.pl/viewtopic.php?t=16091


Temat: Naturalne Planowanie Rodziny
Pamiętam, Erinn, oryginał już w koncu opóźniony lezy na moim biurku, wiec będzie zeskanowany - przedtem nie miałam czego skanować i mi głupio było

Jeszcze raz przepraszam

To, co Virusik zapodał to karty już złożone ;) dzięki, przydadzą sie na później

Miałam dziś zapopodać kolejne wskaźniki płodność, ale mam taka migrene ze zaraz sie położę ;( wybaczcie ;(

Spróbuje choć zacząć...

**

Drugim wyznacznikiem okresu płodnego, i co obserwujemy to tzw objawy śluzu. Brzmi nieładnie a jest całkiem proste. Pewnie większość dziewczyn czasami zaobserwować u siebie może różne odczucia ,czasami "suchego" dyskomfortu" , albo jakby była w środku strasznie mokra, aż nieprzyjemnie, bo bielizna się wydaje "zimna".

Odczucie oczywiście jest subiektywne, i każda musi się nauczyc siebie sama i jak co określa, ale spokojnie.

Pierwsze co możemy zaobserwować korzystając z toalety, np na papierze toaletowym w kolorowe wzorki się nie sprawdzają - jak zaczniecie patrzeć na swoje karty cyklu, to się okaże, że nasz organizm powoli ewoluuje w kwestii śluzu - od braku widocznego, przez ledwo wilgoć, lepki, białawy ,z czasem robi się rzadszy ,coraz bardziej przezroczysty, żeby na czas owulacji był "Potop" i uczucie mokrości, naoliwienia, jest wtedy bardzo rozciągliwy, przezroczysty i śliski. ( na papierze można sprawdzić sobie, to nic strasznego , zwykła natura, a z czasem wzrokowo każda będzie umiała określić.

Tuż przed owulacja jest coś, co ja osobiście nazywam potopem, ponieważ nas organizm otwiera szyjkę macicy która na pierwszą fazę cyklu była "zamknięta" czopem śluzu dla ochrony przed bakteriami. Na czas okołoowulacyjny oczywiście organizm musi oczywiście sie"otworzyć" - czop sie rozpuszcza i jest z organizmu usuwany ;)

Jak widać znowu - organizm kobiety to cudowny twór, który działa jak zegarek - na temat tego ,co może zakłócić te dwa objawy - temperaturę i odczucie śluzu następnym razem.

Podsumowując: śluzu możemy "nie odczuwać" w ogóle, może być uczucie suchości, wilgotności, aż do "mokro". - tak to na 3 ogólnie dzielimy.

Wygląd: od najbardziej białawego staje się coraz bardziej przezroczysty i coraz rzadszy. Dzieje sie tak dlatego, że najpierw ma chronić dostęp do macicy przed ingerencja z zewnątrz, a w okresie okołoowulacyjnym dla odmiany jest środkiem odżywczym i transportowym dla plemników ;) - więc musi być rzadszy i musi być go więcej ;)

***
z każdymi pytaniami do dotychczas napisanego można tutaj lub na PW

Może wydawać by się mogło , że piszę nienaukowo itp, ale celowo upraszczam nomenklaturę na przystępniejszą, przepraszam zawiedzionych, że nie brzmi to fachowo - wiedza po prostu przekazana prostszymi słowami
Źródło: wolczyn.kapucyni.pl/forum/viewtopic.php?t=187